Jak ugotować coś z niczego?

Taki nagłówek przyszedł mi do głowy, gdy zaczęłam analizować dzisiejszy temat.
Zastanawiam się bowiem, jak przygotować dla dzieci przedszkolnych pełnowartościowe, całodniowe posiłki typu: śniadanie, II śniadanie, obiad i podwieczorek mając do dyspozycji np. 4,50zł/na osobę ???

Jak się człowiek postara to się da – powie ktoś z czytających – i będzie miał rację, ale …

Biorąc pod uwagę przepisy żywieniowe, które regulują dzienną dawkę poszczególnych produktów, które dziecko powinno otrzymać, muszę przyznać iż „wyczarowanie” dobrych i wartościowych dań jest nie lada wyzwaniem dla Intendenta(tki). Poza tym, przepisy przepisami, ale liczy się również „zjadalność” tego co zostanie przygotowane. Jest to zatem wyzwanie, które często spędza sen z powiek niejednej osobie.

Rodzice oczekują aby ich dzieci przychodziły z przedszkola najedzone, intendentki – by dzieci wszystko zjadały ze smakiem, a panie kucharki by jak najmniej jedzenia wracało z powrotem. Czy zatem mając do dyspozycji zaledwie 4,50zł na dziecko można przygotowywać takie posiłki aby wszystkich zadowolić?

Jak widać od lat, dobrze zorganizowane Intendentki we współpracy z rezolutnymi kucharkami są w stanie sprostać tym niełatwym wymaganiom. Ale jak gotować aby uniknąć rutyny i powtarzalności?

Co serwować dzieciom aby na talerzu było nie tylko zdrowo ale smacznie i kolorowo ?

Tym oto artykułem chciałabym zachęcić osoby, które wykonują ten trudny zawód do współpracy w powstawaniu strony Intendentka.pl
Do wzajemnego poszerzania wiedzy w zakresie żywienia dzieci, układania jadłospisów, dzielenia się nowinkami z zakresu ciekawych, zgodnych z obowiązującymi normami produktów, które warto podawać dzieciakom.

Zachęcam do przedstawiania Waszych ulubionych przepisów, które sprawdzają się i są akceptowane przez naszych milusińskich. Przesyłajcie zdjęcia dań, które są godne polecenia 🙂

Po prostu wspierajcie się i pomagajcie sobie, a dzieci na pewno z tej wzajemnej współpracy będą korzystały najwięcej 🙂

Niech Wasze doświadczenie i wiedza górują nad stawką żywieniową 🙂

4 odpowiedzi do “Jak ugotować coś z niczego?”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.